Natalia Steć: Kilka słów o Kozaku z Bojkowszczyzny

Kilka słów o naszym bohaterze – Mychajle Hawryluku. Kozak z Bojkowszczyzny został po zwierzęcemu potraktowany przez milicjantów z jednostki specjalnej Berkut. Filmy i zdjęcia z nagim Mychajłem, bitym i poniżanym, widział już chyba każdy Ukrainiec. Jednak berkutowcom nie udało się odebrać mu godności i dziś Hawryluk jest idolem dla chłopaków i bożyszczem młodych Ukrainek. Przed siedzibą Kozackiej Reduty, która strzeże barykad od strony Chreszczatyka, tłoczą się ludzie chcący zrobić zdjęcie Mychajłowi; dziewczyny ustawiają się w kolejce, żeby uśmiechnąć lub przytulić się do niego, wręczyć prezent lub nawet złożyć propozycję matrymonialną. Kozacy, chcąc zapewnić choć odrobinę spokoju skromnemu i nieśmiałemu koledze, blokują przejście do ich obozu, zabraniają filmować Mychajła i robić mu zdjęcia, pytają go o pozwolenie na wejście kolejnemu dziennikarzowi czy fance.

mychajlo2

Czytaj więcej

Reklamy
%d blogerów lubi to: